Christmas Time, Digital Time

Jak poznać, że zbliża się Boże Narodzenie? Pewnego listopadowego dnia na ekrany naszych telewizorów wjeżdża czerwona ciężarówka, przy akompaniamencie wszystkim dobrze znanej piosenki „Coraz bliżej święta”. Zaraz po niej pojawia się lawina starannie przygotowanych, chwytających za serce, świątecznych spotów, które zapewne wkrótce zgarną niejedną nagrodę (bardzo możliwe, że zasłużoną). W świecie marketingowym robi się coraz goręcej, coraz głośniej, marketerzy zacierają ręce i tworzą kolejny ranking świątecznych kampanii. A to wszystko, drogi konsumencie, bo „all we want for Christmas is you…” W końcu w świecie marek Boże Narodzenie wiąże się nie tylko ze wzrostem sprzedaży, ale również z szansą, że uda się wkraść do świadomości konsumentów i jak dopisze odrobina szczęścia, to pozostać w niej na dłużej. Gra jest warta świeczki. A jak wiadomo, nie na samych spotach reklamowych wielkie marki zbudowano, warto więc również skierować swój wzrok na najciekawsze świąteczne akcje w Social Media!

W te święta wszyscy jesteśmy #Reindeerfriendly

Zacznijmy od kampanii #ReindeerReady, którą przygotował brytyjski oddział McDonald’s. W spocie główną bohaterką jest rudowłosa dziewczynka, która za wszelką cenę chce poczęstować renifera Św. Mikołaja marchewką i tym samym przypomina nam, że w małych rzeczach zamknięta jest często największa magia. Jednak to nie wszystko, bo McDonald’s poszedł o krok dalej i stworzył prostą grę na telefon, w której możemy wcielić się w rolę głównej bohaterki i pomóc jej w zbieraniu marchewek (dla reniferów rzecz jasna!). Oprócz gry zaproponowano nam również zabawne, dedykowane filtry. Prosta rzecz, a cieszy.

Potworne święta Johna Lewisa

Nie tylko McDonald’s postanowił wykorzystać zabawne filtry w swojej świątecznej komunikacji. Podobną drogę obrał John Lewis, który, jak co roku, nie próżnował i w okres świąteczny dumnie wkroczył wraz z kampanią #MozTheMonster. Przedstawiono w niej perypetie małego chłopca i jego nietypowego przyjaciela. John Lewis dodatkowo stworzył na Facebooku filtr „Mozify your face”, który sprawiał, że każdy mógł przeistoczyć się w zabawnego potwora. Dodatkowym ukłonem w kierunku konsumentów było udostępnienie playlisty ze świątecznych reklam na Spotify oraz możliwość wysłuchania historii bohaterów w Google Home.

Bot i Decathlon, czyli krótka historia świątecznej przyjaźni

Jak wiadomo, święta to nie tylko reklamy świąteczne, ale i nienormowany czas spędzony w galeriach handlowych oraz na stronach oferujących zakupy online. Stary sprawdzony wujek Google ma teraz ręce pełne pracy, aby odpowiedzieć na wszystkie dręczące pytania konsumentów. Co jednak gdy nawet on okazuje się zawodny i prezenty, które podsuwa nam pod nos są zupełnie nietrafione? Wtedy trzeba przekierować swoje pytania do wyższej instancji, jaką jest marka (a dokładniej jej profil na Facebooku). Wujek Google umywa ręce, a biedny Social Media Manager przeistacza się w pomocnika świętego Mikołaja i rozwiewa wątpliwości konsumentów, doradza… Decathlon przewidział ten scenariusz i stworzył bota, który pomaga wybrać najodpowiedniejszy prezent, a jeśli i to nie pomoże, to odsyła nieszczęśników do niezawodnego konsultanta, który czeka na social mediowym posterunku.

fot. materiał własny

I to właśnie Decathlon zakończy ten mały przedświąteczny ranking. A wszystkich niedowiarków, dla których Social Media dalej są zupełnie nieznaczącym światkiem, pozostawię z pytaniem: skąd te wszystkie hasztagi?

Newsletter

Najnowsze wieści bezpośrednio do Twojej skrzynki odbiorczej.

Wyrażam zgodę na otrzymywanie drogą elektroniczną na wskazany przeze mnie adres e-mail informacji handlowej w rozumieniu art. 10 ust. 1 ustawy z dnia 18 lipca 2002 roku o świadczeniu usług drogą elektroniczną od Schulz brand friendly, z siedzibą w Krakowie, ul. Na Zjeździe 11.

FreshMail.pl